KATEGORIE

Bajkowe, biało - niebieskie budynki i romantyczne zachody słońca - to Santorini

Chyba każdy widział chociaż jedno zdjęcie z wyspy Santorini, na której śnieżnobiałe domy położone na skalistym brzegu oświetla światło zachodzącego słońca.

Romantyczna wyspa, a właściwie aktywny wulkan

To zdecydowanie jedno z najbardziej romantycznych miejsc, które odwiedziłam. Piękne zachody słońca połączone z malowniczymi, jakby bajkowymi białymi domami, wiatrakami i monastyrami z niebieskimi dachami, uczyniły z Santorini miejsce na romantyczne wypady. A nawet i więcej, bo coraz więcej par, nie tylko Greków, zawiera w tej przepięknej scenerii ślub.

Santorini © Maciek / 500px

Santorini, wyspa w kształcie księżyca położona na Morzu Egejskim, leży w archipelagu Cyklady, składającego się z wysp pochodzenia wulkanicznego. Nie wszyscy wiedzą, że cały kompleks wysp Santorini to wciąż aktywny wulkan. Santorini jest wyjątkowe pod tym względem, że krater wulkanu znajduje się pod wodą.

Wulkaniczna wyspa © Jaume Martí / 500px

Gdy przeczytałam, że będę spędzać wakacje na aktywnym wulkanie, trochę się przestraszyłam, ale potem doczytałam, że ostatni duży wybuch wulkanu miał miejsce 3,600 lat temu, co mnie trochę uspokoiło.

Podróż po głównych miastach

Zatrzymałam się w Ia, mieście uważanym dziś za stolicę wyspy. Ia zachwyca każdego odwiedzającego zabudową, w której dominują biało-niebieskie domy i świątynie. Sama lokalizacja miasta jest niezwykła, leży ono na krawędzi klif. Zachody słońca w Ia, o których zawsze wspominają biura turystyczne, wcale nie są przereklamowane. Co wieczór nie mogłam się nacieszyć tym pięknym widokiem. Udało mi się też wstać na wschód słońca, szczerze to nie wiem już, co jest piękniejsze.

© An Le / 500px

Właściwą stolicą Santorini jest miasto Firá. Jest tak samo malownicze jak Ia, właściwie to dwa miasta wyglądają jak obrazy namalowane przez genialnego artystę. Nie dziwi, że te bajkowe widoki na wyspie przyciągają, oprócz zakochanych par, dużo malarzy i innych artystów, którzy szukają tu inspiracji.

Fira © Musaab Rustom / 500px

Lokalne wino - duma mieszkańców

Po wyspie poruszałam się wypożyczonym samochodem. Po drodze mijałam małe miasteczka, otoczone zielenią winnic. Winnice ciągną się kilometrami w wielu punktach na wyspie. Bo Santorini to nie tylko zachwycające widoki, ale tez świetne wina. Miejscowi są bardzo dumni zwłaszcza z jednego rodzaju lokalnego wina-Vinsanto. To słodkie, dosyć mocne deserowe wino jest zrobione z najlepszych odmian winogron występujących na wyspie. Najlepsze Vinsanto leżakują w beczkach nawet po 20, 25 lat. Vinsanto zostało moim ulubionym winem.

© Frederic Doe / 500px

Śródziemnomorska kuchnia też jest świetna. Nie miałabym nic przeciwko, by, popijając dobre wino, zajadając się lokalnymi przysmakami i podziwiając zachody słońca, spędzić tu nie kilka dni, ale kilka miesięcy. Jeśli znajdziesz pół godziny czasu wolnego, opowiedz nam i Ty swoje wspomnienia z podróży.

Czy zainteresowała Cię moja historia?

Co myślisz?