KATEGORIE

Śladami Harrego Pottera, odkrywając piękno północnej Anglii i Szkocji

Miałam kilkanaście lat, gdy ukazała się pierwsza książka o Harrym Potterze. Przeczytałam wszystkie części, z trudem odrywając wzrok od kartek. Dziś, mimo, że jestem już trzydziestolatką, wciąż jestem fanką książek J.K. Rowling, jak i filmów nakręconych na ich podstawie.

Sposób na wakacje

Szczerze, to też dobry pomysł na wakacje: podążam śladami Harrego Pottera, odwiedzając na przykład miejsca, w których były kręcone kolejne części sagi. Co roku ta długa lista miejsc kurczy się, a ja łączę świetną zabawę ze zwiedzaniem pięknych miejsc.

Harry Potter Ekspres do Hogwardu © Adrian Doerig / 500px

W zamku rycerzy i czarodziejów

Jednym z takich miejsc jest zamek Alnwick w Anglii. Były tu kręcone wszystkie części filmu. Na przykład scena za Hogwartem, gdy Harry Potter i jego koledzy mają pierwszą w życiu lekcję latania na miotle.

Zamek Alnwick © Ray Wilson / 500px

Alnwick to drugi największy zamieszkały zamek w Wielkiej Brytanii. Powstał ponad tysiąc lat temu, w celu obrony przed Szkotami. Z zewnątrz zamek wygląda bardzo surowo, zresztą czego się spodziewać, miał przecież funkcję obronną. W środku zachwyca piękny ogród, jest też specjalnie wydzielona działka z roślinami trującymi, czyli na przykład...pokrzywami czy rabarbarem ;)

Ogród w Alnwick © Mark Leeming / 500px

Na dziedzińcu zamku każdy może przebrać się za księżniczkę albo rycerza i przenieść się na chwilę w dawne czasy. Ja skorzystałam, a co, wciąż mam w sobie dużo z dziecka.

Na terenie zamku znajduje się też największy, jakby zbity z desek dom wybudowany na drzewie, w którym urządzono restaurację. Warto zajrzeć chociaż na deser.

Dom na drzewie © norman lynch / 500px

Wiadukt jak z bajki

Kolejnym punktem obowiązkowym dla każdego fana nastoletniego czarodzieja jest wiadukt Glenfinnan w północnej Szkocji, blisko miasta o tej samej nazwie. Betonowy wiadukt został zbudowany w latach 1897-1901, konstrukcja ma 21 łuków i osiąga wysokość do 30 metrów.

Wiadukt Glenfinnan © Gabriele Wahl / 500px

Kręcono tu sceny do trzech części filmu o Harrym Potterze, wiaduktem przejeżdżał Ekspres do Hogwardu. Przepiękna sceneria sprawiła, że budowla "zagrała" też w wielu innych filmach. A krajobraz widziany z wiaduktu naprawdę powala na kolana: widok na okoliczne szkockie highlands, czyli często niedostępne, dzikie wyżyny, dolinę Glen Finnan i na mieniące się wody jeziora Shiel są niesamowite.

Na zakręcie © Ann / 500px.com

Glenfinnan © Bruce Harley / 500px.com

Ja przejechałam wiaduktem, podróżując pociągiem z Glasgow do miasta Mallaig, leżącego na zachodnim krańcu szkockich wyżyn. Podczas kilkugodzinnej podróży można nacieszyć oczy pięknymi, wręcz bajkowymi krajobrazami Szkocji, które migają za oknem. Jeśli znajdziesz pół godziny czasu wolnego, opowiedz nam i Ty swoje wspomnienia z podróży.

Czy zainteresowała Cię moja historia?

Co myślisz?